letnisko-z-klimatem 2018-07-12

Letnisko z klimatem

Utrzymać styl chaty wiejskiej, która będzie jednocześnie wygodnym domem letnim jest niezwykle trudno. Z jednej strony pokusa zachowania tradycji jest silna, z drugiej nasze wymagania i potrzeby niweczą pierwotne założenia. Dużym wyzwaniem są też próby odtworzenia, rekonstrukcji i restauracji dawnych elementów architektonicznych i wystroju wnętrza – to zadanie dla zamożnych pasjonatów. Inwestorom, którzy wiejską chatę traktują jedynie jako dom letniskowy, pozostaje zazwyczaj remont na poziomie ekonomicznym. Pomagają w tym liczne nowoczesne rozwiązania, ale też trzeba mieć dobry pomysł i nie przekroczyć granicy dobrego smaku. Przyjrzyjmy się, w jaki sposób została zaadaptowana stara kurpiowska chałupa, tak aby spełniała wszystkie potrzeby wygodnego domu letniego. 

Przeniesiona chata

Tradycyjne wiekowe domy z bali można na wsi nabyć bardzo okazyjnie (dawniej była to równowartość małej przyczepy campingowej) i dzięki ekipom ciesielskim przenieść na własną posesję. Tak też została postawiona ta kurpiowska chałupa. Pochodzi z sąsiedniej wioski, więc dalekiej drogi nie pokonała. Podczas zakupu specjaliści przeanalizowali stan konstrukcji ścian, wraz z wbiciem w jeden z bali siekiery – cieknąca żywica była dodatkowym dowodem wysokiej jakości surowca. Wszystkie elementy ścian ponumerowano przed rozbiórką i jak puzzle złożono na miejscu, łącząc je jak poprzednio na jaskółczy ogon. 

Inwestorzy zaplanowali wykonanie poddasza użytkowego oraz małej piwnicy – architekt stworzył nowy projekt na bazie starej parterowej chaty

Obrusy jak u babci

Tradycyjna zastawa stołowa

Piece kaflowe kiedyś i dziś

Z zamku pod strzechę

Wnętrze domu jest całkowicie nowe. Oprócz trzech murowanych ścian na parterze reszta przegród, okładziny, posadzki oraz elementy konstrukcyjne na których opiera się strop, powstały z nowego drewna iglastego. Wykonanie jest bardzo staranne, gdyż polecona ekipa stolarzy okazała się najwyższej klasy specjalistami – wśród swych realizacji mogą pochwalić się pracami wykończeniowymi w warszawskim Zamku Królewskim. W całym domu nie zauważymy wkrętów, wszelkie łączenia są idealnie zamaskowane, a detale dopracowane z ogromną dbałością. Okna opatrzone okiennicami powstały również z drewna, na wzór tradycyjnych, i jak w starej chacie otwierają się na zewnątrz. Do domu dostawiono według projektu ganek wejściowy, a od zachodu zadaszony taras – oba w konstrukcji drewnianej. 

Tradycyjne źródła ciepła

Ogromnymi zaletami domu są kominek i kuchnia węglowa. Zaplanowane na środku parteru o otwartej przestrzeni, pozwalają na dogrzewanie z jednej strony strefy dziennej – salonu i jadalni, oraz z drugiej – kuchni i korytarza prowadzącego do łazienki. Dodatkowo tradycyjna kuchnia dwupolowa, opalana węglem, usytuowana jest tak, by ciepłe powietrze, unosząc się do góry, dostawało się na poddasze dzięki otwartej klatce schodowej. Jednozabiegowe proste schody ażurowe pozwalają nie tylko przenikać ogrzanemu powietrzu, ale także światłu. Są całkowicie zbudowane z drewna. To schody policzkowe i prowadzą na górną kondygnację, gdzie znajdują się cztery sypialnie oraz WC. 

Zmiana dachu

Dwuspadowy, tradycyjny dach, jakim pokryta była parterowa chata w swym pierwotnym kształcie, musiał zostać zmieniony. Nowa konstrukcja miała przykrywać w założeniu poddasze użytkowe. Aby doświetlić wnętrze sypialni, w ścianach szczytowych domu zamontowano okna, a dodatkowo w połaciach zaprojektowano lukarny. Wszystkie przeszklenia uzyskały również ozdobną osłonę w formie okiennic. Dach kryty papą odszedł w zapomnienie. Choć niektóre elementy konstrukcji dachowej udało się odzyskać, pokrycie musiało powstać od nowa. Dach został pokryty blachodachówką rustykalną w jasnym kolorze ceglanym. 

Przebudowa kominka i odświeżenie kuchni

Po 20 latach eksploatacji w nowym miejscu, przyszedł czas na remont, choć prowadzony etapami. Przebudowy doczekał się przede wszystkim kominek. Jego tradycyjna forma i kształt przywodziły na myśl raczej piec do wypieku chleba niż otwarte palenisko, a nieduży wlot dawał zbyt mało ciepła w pomieszczeniu. Aby utrzymać tradycję, nowy kominek również powstał otwarty, a jego obudowa została skonstruowana na wzór dawnych ceglanych, ze zwyczajową drewnianą belką wieńczącą otwór. Czerwoną cegłę zastąpiła piaskowa, klinkierowa, która lepiej sprawdza się we wnętrzu i znacznie je rozjaśnia. Kominek wzniesiony zgodnie z dawną sztuką i wyposażony w pochyłe ściany okalające palenisko, daje dużo ciepła. Kuchnia węglowa, której kafle pokryły się plamami, a lakier miejscami został odspojony, wymagała odświeżenia. Tradycyjne elementy pieca można dziś nabyć w manufakturach zajmujących się rekonstrukcją dawnych kuchni oraz niektórych marketach budowlanych. Wymiana kafli jest jednak kosztownym i wymagającym przedsięwzięciem. Szybciej i łatwiej przywrócić dobry wygląd kuchni węglowej dzięki farbie. Płytki zostały więc oczyszczone i pomalowane na biało, dzięki czemu pomieszczenie rozjaśniło się. Użyta została specjalna farba przeznaczona do pokrywania grzejników. Jest odporna na wysoką temperaturę, a ciepło nie zmienia jej właściwości i nie powoduje żółknięcia pomalowanej powierzchni. 

Urokliwa elewacja z kornikami

Konstrukcja wykonana z wiekowych bali ma ogromnie dużo zalet i uroku. Budynek zaizolowany jest na tyle dobrze, że zachowuje się jak termos – nie potrzeba dodatkowych warstw izolacji. Bale tworzą stabilne ściany zewnętrze. Elewacja impregnowana regularnie przez wiele lat, zabezpieczona jest solidnie. Każdego roku bale są miejscowo ostrzykiwane preparatem przeciw owadom gnieżdżącym się w drewnie. Dużo mniej odporna jest okładzina z drewnianej oblicówki zamontowana na wysokości poddasza. Bale w porównaniu do desek wydają się wieczne. 

Komfort zamaskowany

Dzięki wielu współczesnym elementom wyposażenia wnętrz, sprzętom i urządzeniom nawiązującym stylem do dawnego klimatu, można dziś urządzić nastrojową, rustykalną chatę. Bez trudu znajdziemy meble stylizowane na dawne. To dobre rozwiązanie dla tych, którzy nie przepadają za mieszkaniem wśród antyków. W starej chacie jest kilka wiekowych i odrestaurowanych elementów wystroju, ale wiele jest takich, które dawne jedynie naśladują. Między innymi sprawdziły się fronty zabudowy kuchennej o tradycyjnych płycinach i ceramicznych uchwytach. Kryją komfortowe nowoczesne szafki i sprzęty, w tym zmywarkę. Także przejawem nowoczesności jest łazienka wyposażona w prysznic z deszczownicą i odpływ w posadzce. Ceramiczne płytki imitujące deski, sprawiają, że pomieszczenie wkomponowuje się w klimat dawnej chaty. Posadzka w kuchni przykryta jest linoleum z nadrukiem starych desek podłogowych. Złudzenie jest kolosalne, a podłoga łatwa do utrzymania w czystości. Klimat tradycyjnego domu wiejskiego dopełniają detale, jak choćby lampy stylizowane na naftowe, w rzeczywistości zasilane prądem. 

Kolor czy struktura?

Królujące na działce drewno w każdej postaci wymaga właściwego zabezpieczenia. Sposobów na jego ochronę mamy bardzo wiele. Przez lata modny był trend, w którym preparaty konserwujące drewno uwypuklały jego naturalny rysunek – kształt usłojenia, sęki czy pęknięcia. W takiej roli najlepiej sprawdzały się różnorodne impregnaty, lakierobejce oraz oleje. Dzisiaj coraz chętniej sięgamy po farby kryjące. To najczęściej wyroby alkidowe, które tworzą skuteczną powłokę zabezpieczającą przed uszkodzeniami mechanicznymi oraz szkodliwymi warunkami atmosferycznymi – deszczem, a także promieniowaniem słonecznym. Ich stosowanie sprawia, że nawet przez wiele lat nie będziemy musieli powtarzać malowania. Osłonione w ten sposób drewniane elementy są także łatwe w utrzymaniu czystości – by pięknie wyglądały, wystarczy jedynie regularnie usuwać z nich kurz i zabrudzenia wilgotną ściereczką. Szczególnie godne polecenia są wielofunkcyjne farby, przeznaczone nie tylko do drewna, ale również do malowania elementów metalowych czy ceramicznych. Nie dość, że łatwe w użyciu, to jeszcze w pięknej palecie barw – poczynając od modnych odcieni szarości, przez energetyzujący róż i pomarańcz po subtelne oliwki czy lawendę. Efekt ich zastosowania jest zjawiskowy. Do dyspozycji możemy mieć nawet 26 kolorów i puszki różnej wielkości. A jeśli farby nam nieco zostanie, warto dzięki niej nadać nowe życie upchanym po kątach starym, ceramicznym doniczkom czy metalowym 


Aktualności

PSB Mrówka Tarnobrzeg
Siedziba:
ul. Sikorskiego 86, 39-400 Tarnobrzeg
Telefon: 15 823 91 70
E-mail: tarnobrzeg@psbmrowka.com.pl
NIP: 864-000-19-00
REGON: 830021650